El niño pez
El niño pez

The Fish Child
Argentina, Spain, France, 2009, 96 min
Director: Lucía Puenzo
Cast: Inés Efron, Emme, Pep Munné, Arnaldo André, Carlos Bardem
Section: Panorama Special
by Katarzyna Grabowska
Miejscami wstrząsające studium związku, który nie ma prawa bytu – tak w skrócie można odczytać najnowszy film argentyńskiej reżyserki Lucii Puenzo. „El Nino pez” wymaga od widza dużej dawki empatii dla losów pary głównych bohaterek.
Traumatyczny związek panny z dobrego domu i jej służącej pokazany jest z brutalną szczegółowością. Trudno oprzeć się wrażeniu naginania rzeczywistości dla potrzeb scenariusza, tak jakby Puenzo chciała pokazać za dużo. Trudno też odnaleźć w tym filmie pozytywne elementy – miłość niesie cierpienie, traumy z dzieciństwa nie pozwalają żyć, a seks jest jedynie namiastką prawdziwego uczucia. „El nino pez” garściami czerpie z latynoamerykańskiej symboliki, jednocześnie nie unikając odwołań do współczesnych osiągnięć kinematografii tego kontynentu. Jednak efekt tych prób pozostawia niedosyt – film jest niepokojącą układanką ogranych motywów. Rozpaczliwe próby odnalezienia własnego szczęścia na przekór wszystkim i wszystkiemu, w finale nie układają się w wiarygodną całość.„El Nino pez” nie jest może arcydziełem, jednak trzeba docenić wysiłki pierwszoplanowych aktorek.foto: Berlinale
Więcej o Festiwalu Filmowym w Berlinie, recenzje i informacje prosto z czerwonego
Florian Lukas w Die Fremde: NRD-owski prezenter może nareszcie nacieszyć się kobietą.
„Kiedy nie wyjścia, postaraj się wejść głębiej” – polityczne nurkowanie na Berlinale
Festiwal Filmowy w Berlinie 2010: 60 lat polityki na ekranie
The Reader: Jak mogliśmy na to pozwolić? – bolesne pytania na Berlinale
„Ricky” Françoisa Ozon’a: Dziecko-niespodzianka!
Berlinale 2011: berlińskie niebo rozbłysło gwiazdami
